Moja kuzynka kuzynka kupiła kurs hiszpańskiego sposobem Emila Krebsa, nie mogła się nachwalić. Z ciekawości sama zamówiłam płytę tylko z angielskim. Zawsze miałam problem, żeby swobodnie rozmawiać, więc postanowiłam spróbować jeszcze raz.
Musze przyznać, ze na początku kurs wydawał mi się na zbyt podstawowym poziomie, ale w końcu ja uczyłam się go wcześniej. Nie bacząc na to przechodziłam dalej lekcja po lekcji. W końcu mimo wcześniejszych zajęć z angielskiego ja dalej zapytana na ulicy o drogę nie umiałam odpowiedzieć ( po angielsku oczywiście). Więc nie jestem taką alfą i omegą, jak lubię o sobie myśleć. Z każdą lekcją poziom powoli rósł. Muszę powiedzieć, po przejściu całości, ze też nauczyłam się paru nowych słówek ;)
Podsumowując. Nie wiem jak to się stało, ale kurs bardzo mnie odblokował. Przez to że powtarzałam za lektorem jak było w poleceniach, a potem odpowiadałam na zadane pytania teraz jest rzeczywiście łatwiej powiedzieć coś bez godzinnego zastanawiania się. Potrzebne słowa szybko wpadają do głowy. Nie spodziewałam się, ze przez dwa miesiące trwania kursu zobaczę taki postęp. Polecam !

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz